Bułka chrupiąca

Autor: Marat Dakunin, Gatunek: Proza, Dodano: 23 lipca 2017, 17:04:53, Tagi:  pieczywo apokalipsa upadek człowieka służba sobie służba innym

 

Tutaj podałem Bułkę
(http://marat-dakunin.liternet.pl/tekst/bulka-poprawiona)

 

A teraz Bułka Chrupiąca.

 

Dawać darmo nie jest mądrze. Nie jest dobrze. Mądrze jest dobrze. Gdy ktoś robi coś mądrze, jest dobrze i dla niego i dla Innego. Jest to naturalne. Jak dla innego jest dobrze, to on się odwdzięczy: w tym sensie, że da znać, że mu jest dobrze. Ale inny też musi być mądry i musi wiedzieć, że temu mądremu, któremu dał trzeba dać, by miał. Zrobić mądrze. Odwdzięcza się mu więc dając mu.. darmo. I jest dobrze. Dawać darmo jest mądrze.


Ergo:

Dawać darmo jest mądrze, dobrze.

Dawać darmo jest niemądrze, niedobrze.


Paradoks. To jest paradoks podwójny.

Tzn. zarówno jest to paradoks jak i nie jest to paradoks.

Dawanie za darmo jest dawaniem za darmo.

Ale cały system ma sens, jeśli Inny jest mądry i wie,

że żeby system trwał też powinna ta osoba dać za darmo.

Taki system nazywa się Służbą Innym (Service to Others - STO)
i może trwać.

 

Niestety, ludzie wybrali w pewnym momencie system zwany Służbą Sobie

(Service to Self – STS), a taki system jest niewydajny i trwać nie może.

Dlatego się zakończy.

 

Fakt, że ludzie wybrali kiedyś, dawno temu system Służby Sobie

nazywa się Upadkiem Człowieka.

 

Fakt, że taki system jest niewydajny i musi się zakończyć nazywa się Apokalipsą.

Komentarze (5)

    • ` `
    • 24 lipca 2017, 00:22:26

    Urok tych tautologii jakoś do mnie nie przemawia. Problemem daru i wymiany antropologia zajmuje się ambitnie od czasów Malinowskiego:)Odkryto już tak wiele rytuałów wymiany i szczegółowo opisano ich znaczenia (symboliczno-obrzędowe), że czytelnik zaczyna się w tym wszystkim gubić. Czy Pana "bułka", to marketingowo uwspółcześniona wersja chrześcijańskiego chleba? O jaki "system" chodzi? Warto go zdefiniować. Ostatnio trochę inaczej patrzy się na tzw. świat i ludzi, stąd zarzuty "przesocjalizowania koncepcji człowieka", które odnoszą się do pomysłów z ubiegłego wieku. Apokalipsa nie polega chyba na "niewydolności systemu"?

  • Mateusz, z całym szacunkiem, ale takie teorie wyczytywałam ponad dziesięć lat temu w ''Nieznanym Świeci'' i pewnie słusznie, bo człowiek ostatecznie jest istotą stadną. Chyba chodzi CI O TO, że koncepcja indywidualizmu, tak podkreślana, jako wartość dla człowieka staje się koncepcją człowieka w człowieku. Niefajnie.

  • przepraszam, ''Nieznanym Świecie'':)

  • Apokalipsa - dla kogo?/czego?

  • Nie trzeba być politologiem,czy socjologiem,żeby mieć wiedzę w zakresie kolei zjawisk,które po sobie następują.
    Po okresie transformacji naturalne jest zachłyśnięcie się choć niestety jakby uliczna odmiana wystąpiła w Polsce, ale tak, zachłyśnięcie się indywidualizacją, która powinna ewaluować w kierunku humanizmu, ale do tego są też potrzebni również np. ,tak piszący autorzy.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się