Jak to było z prezentem dla prof. Jadczyka, list Doń, wraz z prośbą o prezent, w zamian za niewręczony prezent.

Autor: Marat Dakunin, Gatunek: Proza, Dodano: 21 listopada 2012, 00:47:23
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (4)

  • jak się robi "odlub" bo przypadkiem kliknąłem sam

  • Od tego tekstu zaczęłam dzisiaj czytanie i bardzo się z tego cieszę. Czytałam na uśmiechu, czasem nawet śmiechu. Taki fajny ten otwarty styl. Myśli wychodzą kilkoma na raz, a i wchodzą, doczekując się reakcji. Takie żywe jest to pisanie, pełne zabójczych wtrętów, tzn. wywołujących mój uśmiech, a nawet, jak pisałam - śmiech. Fajnie się czułam, czytając. A w których momentach? W wielu. Właściwie, cały czas. O, nawet tu:
    "(wiem, wiem, jak można rzucić się na mnie za takie stwierdzenie, skreślmy - o zamiast skreślić podkreśliłem, nie wiem jak cofnąć, więc lepiej zostawię, żeby casusem Polaka, który wywołał.. czegoś więcej nie zepsuć)",
    albo tu (po kliknięciu na il.):
    "Serafin z encyklopedyi kabalistycznej przez Marata samego skanowanym",
    albo tu:
    gdyby mu zagrali podskoczyłby jeszcze (pod schematem aniołka!).

    Energetycznie.

  • Boże, a ja jak przeczytałem dziś - tego nie da się czytać, błąd na błędzie, gramatyczne wielopiętrowe brzydkie konstrukty. koniecznie muszę mieć korektorkę albo dzień poślizgu na poprawkę. jedno i drugie trudne. pierwsza - droga (chyba, że zakochana, ale to jeszcze więcej póćniej kosztuje w innej walucie), drugie - słabnie zapał do czegokolwiek. i Co to zrobić?
    A jeszcze Ci odpiszę - dziękuję Małgorzato że mogę na CIebie liczyć - jak nie przymierzając sekundy do końca. Jadę. pa

  • ze względu na czas (teraz właśnie) odpowiedzi się nie spodziewałem albo właśnie takiej, ale jakaś odpowiedź to zawsze jakaś pomoc do pytania; mało tego - to zawsze jakaś motywacja

    Link

    http://maratdakunin.salon24.pl/465870,jak-to-bylo-z-prezentem-dla-prof-jadczyka#comment_6908024

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować