Postfactum, czyli od początku do końca

Autor: Marat Dakunin, Gatunek: Scenariusz, Dodano: 29 listopada 2010, 18:35:28, Tagi:  pierwszy film

 

 

 

Komentarze (17)

    • Szel _
    • 29 listopada 2010, 19:07:02

    musze ja zabic

  • bardzo podoba mi się to twoje patrzenie - strukturalne ale intensywne w szczególe, finezyjne
    *mam nadzieję, że coś dalej robisz z tymi filmami (konkursy itp) - dobre są, dobre, nietuzinkowe

  • To debiut Ewa,..z 2004. Tak, robię - wstawiam na vimeo i tutaj daję linka :)

  • Ta pani w czerwonym to Ewa

  • Cóż by było, gdyby lite/ra C = CAŁOŚĆ zajmowała całą przestrzeń, a z niej (litery C)spadały na stos u jej stóp C = cząstki, lub tylko litera byłaby w pęknięciach wyznaczając już litery C = cząstki jak dojrzałe owoce (cytrusowe?).
    Żartowałam.
    Jeszcze raz dziękuję za uratowanie nie/dzieli.

    • Szel _
    • 29 listopada 2010, 22:08:39

    a liza? w jakim jest kolorze?

  • analiza? w black

  • Sara: ja nic nie ratowałem, dziękuję za żart

  • Obejrzałem z napięciem.Świetna etiuda.Czerwona kartka....

  • W barze trochę fauluje..:- Dzięki

  • TEKST CHYBIONY..............

    ha ha żartuję Marat

    :)))))))))))))

  • Bardzo fajne. ładne ujęcia i kolory, brzydki paznokieć. mam wrażenie, że na twarzy oprawcy przez ułamek widać uśmiech, który mi nie pasuje, ale może się mylę, może to tylko taki wyraz twarzy ;)

  • paznokieć powiadasz..gestapowski ;-

  • bardzo mi się podoba film, więc kilka krytycznych uwag, ale to są niuanse.
    szkoda, że pokazujesz w finale ten napis na karteczce - dużo lepiej byłby gdyby ciężar końca spoczął na odchodzeniu dziewczyny ulicą i jej różnym stosunku do tej karteczki - ogromna siła - tego, że w pierwszej scenie traktuje ją z namaszczeniem, a w ostatnie jest dla niej śmieciem. bardzo ładny przebieg scen z chłopakiem, ładnie wyreżyserowane dłonie, pięknie zagrała zasłonka przy otwartych drzwiach, fajnie w barze, dłużej mogłby trwać sikanie ;) wyrzuciłbym od razu scenę na klatce schodowej - tę kręconą z góry - bo ona psuje narrację "nakarteczkową", rozstraja niepotrzebnie moim zdaniem, podpalanie papierosa za bardzo pod kadr - ja podpalam zapalniczkę przystawiając do fajka, a nie fajka do zapalniczki - spokojnie papieros mógłby być całkowicie poza kadrem i przy końcu baru szwankuje reżyseria rąk - chciałbym zobaczyć więcej w dłoniach przyczyny do szybkiego zgaszenia papierosa, więcej stosunku właściciela dłoni do tej kartki, do tej sprawy, bo właściwie cały ten film to jest "stosunek" do tej kartki. złodziej spoko. zamarzyło mi się żeby ta karteczka od początku była na piersi, a moment gdy złodziej wyjmuje tę karteczkę z piersi bohatera miał wagę i moc aktu wyrywania serca (nawet załatwione czysto efektowo - zwolnienie tępa, muzyka, poza, gest dłoni itd.) wtedy bym już zupełnie odleciał. miałem problem z muzyką na początku, zbyt wyraziście ckliwa, ale za spokojna i potoczna (barowa? - przyszło mi do głowy) żeby patetyczna, później zaakceptowałem i fajnie zadziałało zaskoczenie ze złodziejem i całkowita zmiana konwencji - super, ale powrót tego wcześniejszego klimatu w scenie na ulicy jakoś mi nie wszedł (a tak to odebrałem - jako powrót do poprzedniego klimatu), wolałbym tutaj nową jakość, kolejne zaskoczenie, może nawet wschód słońca i dźwięki ulicy... tak luźno myślę,
    a mimo tych licznych uwag film naprawdę bardzo mi się podoba!

  • Dziękuję za obszerne uwagi Antku, jutro odpowiem

  • Było kilka wersji zakończenia. W jednej - miało być zderzenie namaszczenia wręczenie kartki z prozaicznością - ale inaczej niż Ty to zauważasz (na kartce mogło pisać np. kup kilo ziemniaków. Co do uwag o kadrach, w zasadzie plan był taki żeby stosować tylko bliski, klatka tutaj rzeczywiście to rozbija i co do reszty uwag (papieros itd.) zgoda. Z tą symboliką wyrywania serca to wydaje mi się to jakby przesadzone, ale..
    Muzyka z początku miała się "zechować" z końcówką, bo to też trochę film - echo.
    Dziękuje Ci, jeszcze pewnie coś dopiszę, ale teraz spaaćć :-

  • a wiesz gdyby było kup kilo ziemniaków.. to byłoby clou...eheuuuuuuuuuuu:):)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się